Monday, January 09, 2006
Saturday, January 07, 2006
po co mi tytuł.
po 8godzinnym wpatrywaniu się w nieskończone kolumny cyferek czuję się niczym przekaźnik wiadomosci od naszych kosmicznych braci. Widzę zielone plamki. I głosy słyszę. a ten film, który w tle leci już trzeci raz z rzędu (kaseta po skonczeniu sie dokonuje samoprzewijaniai samoodtworzenia). a wiec dialogi z filmu "Gideon" poprzez niemalże podprogowe przekazywanie ich do mojej mózgoczaszki- na wyrywki umiem na pamięć.


